Dzisiaj przedstawiam Wam krótki wywiad z ważną osobą polskiego freestyle. Nie tyle pod względem sportowym, co na pewno pod względem organizacyjny, promocyjnym freestyle football w kraju. Wielokrotny sędzia na zawodach organizowanych przez Polish Freestyle (Mistrzostwa Polski, Puchar Polski) oraz sędzia zawodów z cyklu Red Bull Street Style. Oddany i jeden z pierwszych administratorów jedynego w Polsce forum o freestyle football - efreestyle.pl.

Franek: W 2-3 zdaniach powiedz coś o sobie.
Giniu: Nazywam się Grzegorz Radomski, mówią na mnie Giniu. Mam 21 lat i mieszkam w Mogilnie(kuj-pom). Jestem studentem drugiego roku turystyki i rekreacji na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy.
Powiedz mi jak naprawdę zawiązała się Twoja współpraca z Łukaszem Psonką i forum LG, przecież Lgota Górna a Mogilno to kawał drogi od siebie.
Trafiłem na tą stronę zupełnie przypadkiem. Szukałem w sieci reklam telewizyjnych z udziałem m.in. Davidsa czy Ronaldinho do swoich kompilacji o piłce nożnej. Napisałem do Łukasza z pytaniem czy ma gdzieś reklamę ligi hiszpańskiej ( w tamtym czasie na stronie był duży zbiór różnych filmów). W rozmowie Psona zaproponował mi abym zaczął robić kompilacje dla ich serwisu i tak to się zaczęło.
I tak jak gdyby nigdy nic zaproponował ci żebyś został administratorem na największym serwisie (obecnie) w Polsce dotyczącym freestyle football? Wtedy chyba liczba użytkowników jak i samych zainteresowanych wyglądała marnie?
Nie byłem administratorem forum od początku. Pierwsza wersja forum powstała w 2005 roku. Na własną rękę założył je Champion, jednak długo nie można się było z niego cieszyć. Gdy serwer którym Psona i Lebioda dysponowali padł, ja przestałem robić filmy. Na stronie mało się działo więc wpadłem na pomysł, żeby założyć ponownie forum, najpierw na bezpłatnym serwisie stworzonym właśnie do tego, potem na serwerze specjalnie przez nas zakupionym na potrzeby forum. Jeśli chodzi o liczbę użytkowników, nie da się tego porównać ze stanem obecnym. Freestyle w tamtych latach dopiero zyskiwał na popularności.
Na pewno zyskiwał i duża zasługa w tym chłopaków z LG, bo obecna czołówka graczy zaczynała mniej więcej w tamtym okresie (chłopaki z Wrocławia, SMS_890 itd.). A to uważasz że obecny czas to wyżyny popularności freestyle football?
Na chwilę obecną tak. Red Bull Street Style, występ Clyda (Krzysztofa Golonki) w MT, liczne pokazy freestylerów z całej Polski. Wiele osób dowiedziało się , że istnieje coś takiego jak Freestyle Football, ale myślę, że w kolejnych latach popularność tego sportu znacznie wzrośnie.
Ok. Chciałem teraz nawiązać trochę do podziemia tzn. czy na chwilę obecną w Polsce kształtują się jakieś trendy czy teraz jest to bardziej zróżnicowane, mam na myśli to że kiedyś wielu zawodników grało praktycznie na wzór Pawła Skóry, a co można powiedzieć teraz?
Nadal jest wielu zawodników którzy wzorują się na Pawle. Ale od pewnego czasu większość zwraca większą uwagę na allround. Nie wiem czy wyznają zasadę, że granie samego air'u jest nudne. Dla mnie to trochę gra na siłę. Jeśli komuś sprawia frajdę granie samego air niech gra, a nie próbuje sd i uppera, żeby stać się allroundowcem czy żeby lepiej wypaść na turnieju. Nie żebym krytykował osoby które grają w każdym stylu, wręcz przeciwnie. Ale jeśli widzę film osoby która trenuje powiedzmy rok - świetny air, a reszta tylko po to 'żeby było'. Chyba lepiej poćwiczyć coś dobrze i potem pokazywać to ludziom.
Masz rację, ale w tej chwili nagranie mocnego filmu nie jest czymś tak wartościowym jak kiedyś, teraz gracze gonią za sukcesem na zawodach, a ciężko byłoby osiągnąć coś jednym stylem np. air. Jak rozmawialiśmy na zawodach to często podkreślałeś że ważna jest wszechstronność, dlatego zawodnicy może nawet nie do końca świadomie utwierdzają się żeby mieć szacunek na polskiej scenie trzeba grać wszystko, a nie zawsze to wychodzi na dobre bo nie wszyscy mają co do tego predyspozycje, zgodzisz się z tym?
W rzeczy samej. Nieliczni prezentują równie wysoki poziom w każdym stylu, więc trudno im zawalczyć w turnieju. Często zawodnicy psują swój występ właśnie przez to, że w jedym stylu im 'nie idzie'.
Jesteś już doświadczonym sędzią, możesz zdradzić na co zwracasz uwagę podczas występu nie licząc już tej wszechstronności. Będzie to dobra podpowiedź dla zawodników, którzy chcą wziąć udział w zawodach, a nie bardzo wiedzą na czym się skupić.
Przede wszystkim styl! Poza tym spójność pokazu, przejścia między airem, sd i upperem, kreatywność no i ogólne show.
To tak jakbyś opisał mi Lukiego - zwycięzce Red Bull Street Style w Polsce i jego grę.
Luki w przeciwieństwie do innych zawodników z czołówki nie grał schematycznie. Niektórzy grają tak jakby był to wyćwiczony układ. Fajnie jeśli ktoś ma pomysł na grę, ale w turnieju liczy się też spontaniczność, żeby pokazać w danej chwili coś lepszego od przeciwnika. Luki właśnie tak grał, nawet Wezyr, który sędziował ze mną zawody RBSSa po pojedynku Lukiego z Tyczą idealnie go podsumował: ,,widać, że pojechał na freestylu". Jego gra jest dynamiczna i błyskotliwa. Ma flow a tego wielu graczom poprostu brakuje do tego zawsze czymś zaskakuje.
Różne były komentarze po pojedynku z Szymkiem, ja się od tego wstrzymam. Mieliście niesamowicie trudne zadanie, czy spotkałeś się z kiedyś ostrą krytyką nie chodzi mi tutaj tylko o sędziowanie RBSS?
Zawsze zdarzy się ktoś kto ma inne zdanie niż sędziowie. Każdy patrzy inaczej na freestyle więc to nieuchronne. W sumie nie wiem, czy kiedyś zdarzyłem się jakąś naprawdę ostrą krytyką. Zawodów nigdy nie sędziuje jedna osoba, więc ludzie powinni o tym pamiętać. A w zawodach RBSSa mieliśmy ustalony z góry regulamin którego musieliśmy się trzymać, dlatego ja w finałach prowadziłem notatki przy każdym pojedynku, tak żeby z mojej strony ocena była obiektywna. Więc ja, zupełnie się odcinam od negatywnych komentarzy, bo wiem, że każda decyzja podjęta na tym turnieju była prawidłowa
Ok, dzięki Giniu! Mam nadzieję, że kiedyś znowu poświęcisz chwilkę na krótką rozmowę.
Pozdrawiam i powodzenia!
Nie ma sprawy. Zawsze jestem chętny do rozmowy ;)